AktualnościPorady

Nie daj się oszukać część II – Wilgotnościomierze do zboża, kup i śpij spokojnie

Nie daj się oszukać część II – Wilgotnościomierze do zboża, kup i śpij spokojnie


Duża popularność oraz pozytywny odbiór naszego artykułu dotyczącego kupowania części zamiennych w Internecie zmusił nas niejako z uśmiechem na twarzy do kontynuowania tej serii, a więc w odpowiedzi na Wasze prośby, listy, maile przed Państwem – Nie daj się oszukać część II. Chcemy też jasno zaznaczyć, że artykuł nie jest sponsorowany przez żadnego z producentów wilgotnościomierzy oraz nie powiemy Wam, który model jest najlepszy. Dzisiaj na tapetę weźmiemy  produkt, którego wybór i ostatecznie zakup spędza sen z powiek wielu osobom, a przysłowie „od przybytku głowa nie boli” nie znajdzie tutaj zastosowania.
Wilgotnościomierz do zboża, bo o nim mowa, jeszcze paręnaście lat temu był poza zasięgiem małych i średnich gospodarstw rolnych. Postęp technologii na przełomie dwóch ostatnich dekad sprawił, że obecność takich urządzeń w gospodarstwie stała się czymś oczywistym, zupełnie jak widok Ursusa C360 stojącego na każdym podwórku we wsi lub czerwień Bizona z056 mieniącego się na polu w blasku lipcowego słońca. 😉 Koniec historii czas na konkrety!

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu?

Spośród dostępnych na rynku urządzeń możemy wyróżnić dwa podstawowe rodzaje:

a) Wilgotnościomierz z rozdrabniaczem – za pomocą młynka dociskowego rozdrabnia się ziarno, które następnie służy do pomiaru
b) Wilgotnościomierz całych ziaren – w komorze umieszczamy całe ziarna, a następnie urządzenia oblicza ich wilgotność (metoda pojemnościowa).

Przykładami najpopularniejszych mierników z rozdrabniaczem są modele UNIMETER DIGITAL, SUPERTECH SUPER PRO czy SUPERTECH C-PRO. Ten ostatnio oprócz podstawowych funkcji, posiada dedykowaną aplikację na urządzenia mobilne. Dzięki połączeniu miernika z telefonem możemy zapisywać nasze pomiary z uwzględnieniem lokalizacji, czasu i daty pomiaru. Wśród urządzeń, które opierają się na metodzie pojemnościowej króluje model WILE55 jego podstawową przewagą
nad modelami z rozdrabniaczem to łatwość w utrzymaniu czystości, w szczególności, podczas gdy mierzymy wilgotność ziaren roślin oleistych.
Więcej o nim możecie przeczytać tutaj:  LINK do produktu na Zenox.pl

Przy wyborze urządzenia do naszego gospodarstwa zwróćmy uwagę również na główne gatunki możliwych do zbadania ziaren i nasion wraz z zakresami wilgotności.  Wspólnym mianownikiem wszystkich urządzeń będzie na pewno kilka podstawowych ziaren np. pszenica, kukurydza, żyto, owies, rzepak czy pszenżyto. Jeśli jednak  uprawiamy mniej popularne gatunki takie jak groch, bób czy słonecznik zwróćmy szczególną uwagę na informacje, które podaje sprzedawca na swojej stronie internetowej. W takiej kwestii najlepiej skontaktować się z nim i upewnić czy dany produkt będzie spełniał nasze oczekiwania żeby później nie tracić pieniędzy i czasu na zwrot towaru lub wymianę

Nie cena, lecz, technika zrobią z Ciebie bogatego rolnika!

Zakup wilgotnościomierza wiąże się z niemałą inwestycją, ponieważ ich cena oscyluje między 1000-2000 zł w zależności od modelu oraz posiadanych funkcji. Czy jednak droższy będzie oznaczał lepszy? Przede wszystkim niezależnie od tego, na jaki model się zdecydujemy, będzie to skuteczniejsze rozwiązanie od przysłowiowego mierzenia „na ząb”. Z doświadczenia naszych Klientów wiemy, że profesjonalne zmierzenie wilgotności ziaren przed rozpoczęciem koszenia „na całego”, pozwala na ewentualne opóźnienie żniw o 1-2 dni, dzięki czemu uzyskamy lepsze parametry podczas sprzedaży na skupie, unikniemy potrąceń, a co za tym idzie lepszą cenę. Kolejnym atutem posiadanie własnego egzemplarza na gospodarstwie jest bieżąca możliwość kontrolowania wilgotności ziarna w silosach magazynowych i uniknięcie tzw. efektu zagrzewania ziarna. Taka sytuacja jest bardzo niekorzystna ponieważ powoduje nieodwracalne zmiany w zgromadzonych przez nas zapasach.

  1. Warto pamiętać, że gdy wykonujemy pomiar, należy go powtórzyć 3-5 razy a jako wynik finalny traktować średnią z wszystkich pomiarów.
  2. Gdy zdecydujemy się już na koszenie, dobrą praktyką jest powtórzenie pomiarów na ziarnie ze zbiornika kombajnu po wykoszeniu kilku arów.
  3. Podczas pomiaru zależy nam, aby wynik był jak najdokładniejszy, dlatego starajmy się, aby nie dotykać mierzonej próbki rękoma. Ziarno do urządzenia nałóżmy za pomocą naczynia lub miarki, która jest najczęściej w zestawie razem z miernikiem. W mierzonej próbce nie mogą znajdować się żadne zanieczyszczenia oraz plewy, ich obecność może przekłamać wynik.
  4. Dostępne na rynku urządzenia są już skalibrowana fabrycznie przez producenta, warto jednak pamiętać, że możemy dokonać własnej kalibracji w oparciu o dokładniejsze mierniki, które posiadają duże skupy zbóż.
  5. Gdy przeczytamy rano SMS-a od kuriera z informacją o godzinie dostarczenia na nasze podwórko wymarzonego wilgotnościomierza, niech to będzie jedna z dwóch rzeczy, jaką przeczytamy tego dnia. Druga rzecz to oczywista nie oczywistość – INSTRUKCJA OBSŁUGI. Znajdziemy tam wszystkie potrzebne informacje odnośnie samego mierzenia, programowania czy ogólnego użytkowania, a te w przypadku każdego modelu może się znacząco różnić.

Mamy nadzieję że po przeczytaniu naszego artykułu nieco rozjaśniliśmy Wam kwestię wyboru idealnego wilgotnościomierza do gospodarstwa. Od przygotowania stanowiska, po nawożenie i ochronę, każdego dnia w trakcie roku wkładamy całe serce w nasze uprawy. Własny wilgotnościomierz będzie świetnym doradcą podczas finału całorocznych zmagań, doradzi nam optymalny czas rozpoczęcia żniw, da nam pewność podczas sprzedaży zboża na skupie oraz zapewni bezpieczeństwo gdy zdecydujemy się zebrane zboże magazynować – i wtedy można spać spokojnie.

Komentarze Facebook
Pokaż więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane artykuły

Back to top button
Close